Chyba wrócę do swojego starego bloga. Najważniejsze informacje to :
- Niedawno napadli mnie dresy, oczywiście z pozytywnym końcem ( dla mnie ) :)
- Dostałem keyboarda Yamaha PSR-E213, bardzo fajny.
- Mam rówinież od niedawna wieżę.
- I gips na ręce, ale już mi zdjęli :)
Przeniosłem już swój blog na - www.emuchippy.spaces.live.com
A więc, żegnaj, blog.pl...
Daawno mnie tu nie było, naprawde dawno, obiecuję że będzie co czytać.
Zostałem modderem www.spwitnica.socjum.pl, z czego bardzo się cieszę.
Już w ciągu 2 dni napiszę coś o moich kolegach i koleżankach, jeżeli się zgodzą to wystawię ich zdjęcia.
Ostatnio dostałem taki fajny samochodzik na pilot, chcę kupić wieżę.
Odkryłem, że po rozebraniu samochodzika jedzie szybciej (może ze względu na mniejszą masę).
Od pewnego czasu gram też w Metin2 , mam na dzień dzisiejszy ninja 21lvl i 65k yang.
Robię też tracki w : MilkyTracker i FamiTracker, niedługo dam do pobrania parę ich.
Cóż, nie mam teraz chęci do dalszego pisania, później coś dopisze.
Ech... Dawno nic tu nie pisałem...
Chcę się pochwalić, że mój tune (dla nie wiedzących: http://pl.wikipedia.org/wiki/Chiptune ) wygrał 2 miejsce w pewnym konkursie na 8bit remix, z czego bardzo się cieszę. http://www.speedyshare.com/285532663.html tu można go pobrać, odtworzyć w WinAmpie bądź w MadTracker 2.6.1. Zrobiłem stronę internetową z moim kuzynem. nazywa się W-News i są w niej "wieści z Witnicy", mojego miasta.
Moje GG: 7397702
Spróbuję napisać opowiadanie humorystyczne, może już tu zacznę.
Do pokoju wbiegł lump spod Biedronki... eee.. może inaczej...
Do pokoju wbiegł wielki lew... niee...
Do pokoju wbiegły kaczk.. TO OBRAŻA GŁOWĘ PAŃSTWA!
Do mojego pokoju wbiegł jakiś wariat wrzeszczący: "GEJ BOJ ADWENS ZA JEDYNE 20zł!!!"
Skorzystałem z okazji, jednak ten "GEJ BOJ" był czarno-biały, i miał tylko tetrisa.
I miał słabe baterie.
CDN
Piszę to teraz z komputera w bibliotece szkolnej, robię MMORPG.
Usunęłem treści które mogą być nieciekawe dla niektórych osób; dodam bloga do katalogu tematycznego.
W domu dokoncze.
Wchodzę na GG a tam {censored} ma opis : (moje pzezwisko szkolne) TOO PEDAŁ. Żałosne.
{censored} Pomyśl logicznie, chyba że jest to dla ciebie
baaardzo trudne. A, i robię tzw. EmEmoErPeGie czyli MMORPG. Będzie się nazywał GoWGame i będzie o .... (myśli) pomyślę nad tym.
Cień nadziei odezwał się u Rafała (kolegi) i Piotra (kuzyna) którzy powoli zaczynają mnie dostrzegać nie jako (wstaw dowolne obrzydliwe słowo), a zwykłego człowieka ze zwykłymi ambicjami i aspiracjami.
ZWEnc chyba nie będzie kontynuowany na JB ze względu na "niewydolność" kompilatora, który nie rozumi podstawowych poleceń.
Może w Delphi (gdy się go nauczę) spróbuję...
Już po wakacjach... niestety...
Przy okazji dostałem na gg wiadomość od mojego kuzyna odnoszącą się do wpisu "hamstwo". Pisze on że sam jestem dzieciarem. Polecam znaleźć się w takiej sytuacji codziennie, aby można było wyciągać jakiekolwiek wnioski.
Będe się starał o moddera na stronie www.spwitnica.socjum.pl (to strona mojej szkoły), być może będe również kandydował do samorządu uczniowskiego.
To koniec na dzisiaj.
PS. Zauważyłem nieciekawe komentarze Dawida (już usunęłem) na temat mojego zapisku. Zanim skomentujesz, pomyśl logicznie.
Prawie wczoraj mi się udało. Niestety jakoś nie poszło.
Fajne uczucie paraliżu sennego, tak jakby ktoś cię powoli oblewał gipsem
Pracuję nad jego uzyskaniem.
O co w nim chodzi?
Świadomy sen (ang. Lucid Dream, w skrócie LD) - sen, w którym śniący zdaje sobie sprawę, że śni. Dlatego klarowność myślenia, dostęp do wspomnień z jawy oraz świadomy wpływ na treść snu mogą być kontrolowane (aczkolwiek na różne sposoby - zależy to od poziomu zaawansowania osoby śniącej). Inne nazwy na świadomy sen to: sen jasny, sen przejrzysty, sen wiedzy.
Świadome sny mogą być wykorzystane w zwalczaniu koszmarów, jako narzędzie poznania swojej jaźni albo też dla rozrywki. W snach, gdzie śniący posiada odpowiednio wysoki poziom kontroli nad treścią marzenia sennego, można zrealizować każde swoje pragnienie.
Spontaniczne i chwilowe uzyskanie stanu świadomego snu może nastąpić bez żadnych wstępnych warunków, jest jednak zjawiskiem stosunkowo rzadkim. Szacuje się, że 20% populacji doświadczyło przynajmniej raz w życiu snu świadomego. Czasem samo czytanie czy rozmowa o tym zjawisku indukuje świadomy sen. Wiele technik medytacyjnych kładących nacisk na rozwój wewnętrzny wspomina o możliwości utrzymania świadomości także we śnie.
Świadomego śnienia można się nauczyć. Dzięki specjalnym technikom śniąca osoba może zorientować się, iż otaczająca ją rzeczywistość jest wyimaginowana. Towarzyszy temu zazwyczaj niezwykły szok (niegroźny), który przeważnie prowadzi do ocknienia się lub tzw. fałszywego przebudzenia.
Niektóre substancje, także występujące naturalnie w rozmaitych ziołach, mogą ułatwiać osiągnięcie LD. Z kolei inne wręcz przeciwnie - leki typu SSRI, choć często wywołują nienormalne sny, według niektórych zaznajomionych z tematem utrudniały osiągnięcie świadomego snu
Już się go zaczynam uczyć :)
no tak, dużo się dzisiaj działoo..
może zrobię spis:
10:00 - 15:40 - programowanie ZWEnc 1.0
15:40 - Kuzyn (anonymousćś proponuje pójść na trening piłki nożnej
17:30 - Piotrek przychodzi i idziemy grać
20:10 - Wracamy
20:30 - Gram w Max Payne
20:50 - Nagrywam filmy dla mamy
21:10 - piszę to :)
Będę robił ZWEnc 1.0 !!!
Co będzie w nim nowego:
koniec z DOS'em , czas na Windows
ZNACZNIE ulepszony/poprawiony/zoptymalizowany/łatwiejszy tryb dodawania haseł
Inne zmiany dodam niedługo.
Nadarzyła mi się okazja aby pojeździć nieco rowerem, a tu zauważyłem podwórko jednego z mojej klasy zagracone dzieciarami. Widzałem tam prawie wszystkich członków mojej klasy (teraz 5c) i myśl mnie opanowała aby {censored} (temu "organizatorowi") podłożyć pod łóżko C4 i zdetonować gdy będzie spał. Jednak podjechałem do niego i złożyłem mu życzenia oraz powiedziałem że postaram się o prezent dla niego. Popatrzył na mnie , i coś tam gadał i sobie poszedł.
Gdy odjeżdzałem usłyszałem jakiś wysoki głos wołający mnie.....
Prawie na pewno źle napisałem tytuł :)
Wkurza mnie to, że wszystko się w Polsce powtarza. I to nie tylko w mediach, po prostu ogólnie.
np. Dzwonią do mnie 8 razy tygodniowo jacyś handlarze i próbują wcisnąć mi jakieś kołdry, poduszki itp.
Ja rozumiem, żeby zadzwonili jeden raz ale wczoraj zadzwonili po raz 34(liczę)!
ZWEnc 0.7.0 Już jest !
link:
http://rapidshare.com/files/138470691/QB45.rar
Będe robił własną encyklopedię tym programem.
A, i jeszcze dziś dodam ZWEnc 0.7.0.
Zmiany :
Zoptymalizowany kod
Zmieniony limit haseł (będzie teraz pamięć bardziej obciążać) z 128 haseł do 512 haseł
----
Szukam programistów
Chętni pisać pod emu.chippy@gmail.com
Około roku 1920 rosyjski naukowiec i twórca nauki o noosferze, Władimir I. Wiernadski, napisał:
Nasza nauka twierdzi, że nie możę istnieć kosmos bez materii i energii. Czy wolno jednak
wyobrażać sobie kosmos, złożony jedynie z materii i energii - bez życia? Czyż życie jest
w historii materii i energii zjawiskiem wyjątkowym, występującym okresowo,
by następnie zniknąć bez śladu?
Współczesny monizm, traktujący jedność świata jako jedność nieskończenie się rozwijającej, od zawsze istniejącej
materii, stał się teoretyczną podstawą podejścia, zgodnie z którym wszystkie rzeczy i zjawiska są jedynie różnymi
postaciami utrzymującej się w ruchu materii. Od początku XX wieku taki pogląd na świat zdobywał coraz większą popularność.
Zgodnie z nim życie powstaje tam, gdzie istnieją ku temu korzystne warunki. Ponieważ liczba galaktyk jest niewyobrażalnie
wielka, zgodnie z teorią prawdopodobieństwa życie musi istnieć także na wielu innych planetach. Matematycy obliczyli, że w samej naszej stosunkowo niewielkiej galaktyce może istnieć prawie miliard cywilizacji.Do rozpowszechnienia się poglądu o wielkości zamieszkanych światów przyczyniły się publikacje z ostatnich 20-30 lat, które donosiły o niezwykłych zjawiskach, uważanych często za efekt działań cywilizacji pozaziemskich.
Natknąwszy się na niemożliwe do wyjaśnienia sprawy, ludzie zaczęli szukać wytłumaczeń w przekazach z przeszłości. Wskazówki, które znajdujemy w starych księgach, na malowidłach skalnych i we wzniesionych przez przodków budowlanych, niestety, zwiększają jedynie zamieszanie.
Koniec części pierwszej, częściowe źródło: "Moje spotkania z UFO" Mariny Popowicz.